Odrzucenie w szkole średniej
Podobna sytuacja wytworzyła się, gdy autorka pamiętnika poszła do szkoły średniej:„Radziłam sobie zawsze sama, choć okropne uczucia powodował u mnie brak nawet jednej osoby, z którą można by porozmawiać. Po rozpoczęciu nauki znalazłam się w podobnej sytuacji. Znów nie mogłam włączyć się do rozmów. Zdołałam ukończyć pierwszą klasę, ale wiele rzeczy było dla mnie wciąż niedostępnych, np. młodzieżowe wyjazdy na weekendy. Często czułam przygnębienie, nie mogłam jeść, nie wiedziałam co się ze mną stanie. W miesiąc po rozpoczęciu drugiego roku nauki przyszła do szkoły nowa dziewczyna. Była Niemką. Nikt nie starał się o to, by dobrze poczuła się w klasie, a ona nie umiała ani słowa po angielsku. Ponieważ znałam niemiecki, zaprzyjaźniłam się z nią i poczułam się pewniej z kimś kto był Nowym Australijczykiem i miał jedną rzecz ze mną wspólną — poczucie odrzucenia".