Nauka języka i kultury etnicznej
Gdyby w szkołach wprowadzono naukę języków i kultur etnicznych — tak jak uczyniono to z językiem polskim w jednej ze szkół średnich Adelajdy — postawy dzieci wobec szkolnych zajęć tego typu mogłyby otwarcie przerodzić się w skłonności do tworzenia bardziej wyrafinowanych osobowościowych etnicznych systemów językowych, niż jest to obecnie możliwe w ciasnych granicach grupy etnicznej (reprezentowanej przez rodzinę, szkoły sobotnie i inne formalne lub nieformalne struktury). Wzbogacony w ten sposób system mógłby wchłonąć nie tylko tradycję ustną, ale też i literacką spuściznę danej kultury. Jeżeli jednak model szkolnictwa australijskiego nadał będzie opierał się na ideologii kulturowego i językowego monizmu, dzieci innego niż angielskie pochodzenia etnicznego przeżywać będą musiały rozterkę związaną z konfliktem dwóch wzajemnie wykluczających się skłonności. Skłonność do aktywizacji anglocentrycznej (podtrzymywana przez szkołę, środki masowego przekazu i grupy rówieśnicze) spowodować może przekształcenie skłonności do aktywizacji etnicznej w stan potencjalnej postawy, która — o ile nie będzie podtrzymywana przez jakieś ośrodki alternatywne — zostanie ostatecznie zupełnie zaniedbana. Zgodnie z koncepcją socjologii humanistycznej jednostka stanowi wartość kulturową równoważną wspomnianym wyżej przykładom naczyń sakralnych lub monet. Stąd też, jak każda inna wartość kulturowa, ma ona swą treść i swe znaczenie. Badanie treści dotyczy biologicznych i psychologicznych właściwości jednostek; znajduje się zatem poza zasięgiem dociekań socjologów, uważających je za dane i koncentrujących się na cechach kulturowych bądź znaczeniu, jakie każda jednostka ma dla innych osób lub grup.