Nauka angielskiego wśród emigrantów
Jeden z chłopców twierdzi: „... chociaż przychodząc do szkoły pierwszy raz, mogłem mówić tylko po polsku, byłem w stanie nauczyć się języka angielskiego zupełnie szybko". Następnie dokładnie opisuje on wysiłki, jakie włożył w polepszenie znajomości angielskiego (oraz jak, dzięki wskazówkom nauczyciela, uczył się przyspieszać „proces pokonywania braków językowych"): „Pracowałem dwa razy więcej niż inne dzieci. Siedziałem w domu wraz z mamą, czytając podręcznik strona po stronie. Każdą z nowych stron czytałem trzy razy, powtarzając przy tym dwie poprzednie jeszcze dwukrotnie. Ćwicząc ciągle w ten sposób, po krótkim czasie stałem się dobrym, a niekiedy nawet lepszym uczniem niż reszta chłopców i dziewcząt z mojej klasy".