A A A

Grupowe systemy społeczne w Australii

Życie piszących pamiętniki zdeterminowane było przez ich udział w dwu różnorodnych środowiskach: codziennej egzystencji i działalności rodziny oraz lekcjach i programach nauczania szko­ły. Terminologia teorii humanistycznej umożliwia rozpatrywanie domu rodzinnego i szkoły jako grupowych systemów wartości społecznych, których członkowie związani są uczestnictwem w określonej działalności kulturowej. Te gru­powe systemy są jak gdyby zbiornikami bądź zestawami zasobów, z których korzystają poszczególni członkowie grup tworząc swoje osobowościowe systemy wartości społecznych, zarówno na pozio­mie pierwotnym, jak i wtórnym.
  • Idenftyfikacja polska

    Pomimo iż duża liczba uczestników identyfikuje się po prostu — bez jakichkolwiek odniesień do poczucia australijskości — jako Polacy, typ ich kulturowej aktywizacji prezentuje szeroki wachlarz możliwości. Na jednym krańcu znajduje się urodzona w Australii studentka uniwersytetu, autorka pamiętnika nr 24. Miała ona w dzieciństwie możliwość tworzenia polskiego systemu kulturowego oraz utrzymywania go potem dzięki polskiej szkole i zespołowi tanecznemu. Jednakże z momentem rozpoczęcia stu­diów odsunęła się od wszystkich polskich klubów i organizacji i zaczęła odrzucać większość dziedzictwa kulturowego przekaza­nego jej wcześniej przez rodziców. Nawiązała w dodatku bliskie kontakty z grupą rówieśników innego pochodzenia etnicznego, w tym greckiego. Wciąż twierdzi jednak, że jest Polką. Osobowościo­wy system ideologiczny wydaje się tu być ostatnią już chyba pozostałością polskiego systemu kulturowego i stoi w sprzeczności z obecnymi wartościami aktywizowanymi w większości sfer życia. Tę młodą osobę można obecnie sklasyfikować jako typ margi­nalny pod względem aktywizacji i polski w samoidentyfikacji. Polska etniczność wydaje się również zredukowana do poziomu ideologicznej postawy u autorki pamiętnika: „Cieszę się, że urodziłam się w polskiej rodzinie". W praktyce nie aktywizuje ona jednak znaczących polskich wartości kulturowych. Podobnie jej siostra, która ujawnia polskie wartości ideo­logiczne chcąc lepiej nauczyć się języka polskiego w celu odwie­dzenia Polski oraz przekazania go swoim dzieciom. Jest ona nawet przekonana, że język polski winien być nauczany w australijskich szkołach jako przedmiot. Choć ostatnio zaczęła spotykać się z gru­pą młodzieży urodzonej w Polsce, utrzymuje jednak polskie syste­my kulturowe w postaci szczątkowej. U obu sióstr polskie systemy ideologiczne na poziomie postawy wydają się być dość mocne, a niedobór w innych, polskich systemach spowodowany jest raczej biernością niż ich odrzuceniem. Zostały one sklasyfikowane jako typ angloasymilacyjny pod względem aktywizacji, natomiast polski w samoidentyfikacji. Wielu innych autorów identyfikujących się jako Polacy ujawniło podobne, lecz mniejsze niż u opisanych wyżej osób, ograni­czenie swych kulturowych systemów. Sklasyfikowano ich zatem jako dwu kulturowo niezdecydowanych pod względem aktywizacji przy samoidentyfikacji polskiej. Autorka pamiętnika nr 2 mieści się właśnie w obrębie tej kategorii. Jej polskie systemy: języko­wy i społeczny ujawniły się jako dobrze rozwinięte, choć nie­które aspekty polskiego dziedzictwa, takie jak ścisły nadzór ro­dzicielski, ocenia ona negatywnie. Aktywnie działała w polskich klubach i organizacjach, lecz rozczarował ją podział wśród Pola­ków i sądzi, iż kultura polska zniknie bez pozostawienia „w Australii najmniejszego śladu". Jednak jej osobowościowy system ideologiczny pozostał polski, nie czuje się ona w żaden sposób Australijką, choć w szkole uczyła się dobrze i przygotowuje się obecnie do zawodu nauczycielskiego.„Wbrew moim »wstrętom« ciągle dumna jestem z bycia Polką i wychowam moje dzieciaki tak, aby mogły dobrze mówić, czytać i pisać po polsku; pewna jestem, że będzie to dla nich korzystne, a w tym czasie polskość nie będzie już może wyperswadowana". Tylko u pięciu osób deklaracji bycia Polakiem odpowiadał do­brze rozwinięty polski system kulturowy. Respondenci ci, dyspo­nując również anglo-australijskimi systemami osobowościowymi, postanowili używać ich tylko w ograniczonych dziedzinach pracy (lub szkoły) i życia publicznego tak, aby polskie systemy kultu­rowe przeważały w większości innych sfer życia.
  • Identyfikacja etniczna

    Wielu autorów, omawiających zjawisko identyfikacji etnicznej, uważa je bardziej za cechę jednostki niż grup. Jednakże posta­wy indywidualne nie istnieją w próżni, muszą więc być rozpa­trywane jako znajdujące się w dynamicznej interakcji z kulturo­wymi wartościami grupy. W przypadku identyfikacji zajmujemy się procesami dotyczącymi jednostkowych postaw wobec wartości podstawowych poszczególnych grup społecznych, czy też, ina­czej mówiąc, badamy komponenty osobowościowego systemu ideologicznego danej osoby. Kulturowa identyfikacja etniczna jest zatem zjawiskiem do­świadczanym zarówno przez grupy, jak i przez jednostki. Wymiar grupowy jest w rzeczywistości potwierdzany przez poszczególnych członków grupy świadomych faktu, iż ich postawy podzielane są przez innych i stanowią łącznie odbicie grupowego systemu war­tości. Jak twierdzi Znaniecki: „wartości podstawowe są w podob­ny sposób przedstawiane przez wielu członków grupy, wywołują podobne postawy emocjonalne i wzbudzają podobne skłonności do działania. Świadomi tych podobieństw członkowie grupy doświadczają wspólnoty idei, uczuć i pragnień: »My wiemy, my czujemy, my chcemy«".
  • Identyfikacja faktów kulturowych

    Drugi etap analizy polegał na identyfikacji odpowiednich fak­tów kulturowych. W ich skład weszły postawy autorów wyrażane bezpośrednio w odniesieniu do poszczególnych sytuacji i doświadczeń społecznych. Na drugą kategorię tych faktów złożyły się oceny i wartościowania dokonane przez piszących w odniesieniu do aspiracji, zamiarów i działań własnych oraz innych ludzi. Rekonstrukcja teoretyczna kategorii ocen i war­tościowań zapewniła spore wzbogacenie galerii postaw, bo choć wyprowadzone pośrednio, to jednak ujawniają doświadcze­nia i uczucia uczestników lepiej niż niejedna z ocen wyrażonych per se lub postaw ujawnionych w bardziej formalny i otwarty sposób. Podstawowym celem, jaki przyświecał badaczom używa­jącym obu wymienionych kategorii faktów kulturowych, było zro­zumienie zjawisk społecznych tak „jak jawią się one jednostkom ludzkim doświadczającym ich i wykorzystującym".
  • Identyfikacja niesprecyzowana

    Troje spośród uczestników konkursu odczuwa, iż w rzeczywistości nie należy ani do polskiej, ani do australijskiej społeczności. Dla, urodzonej w Polsce, autorki pamiętnika istota tej marginalności tkwi po części w jej przeświadczeniu, że obie kultury, w których wzrastała — polska w domu i anglo-australijska w szkole — były z gruntu konfliktowe, co musiało doprowadzić w efekcie do wyłącznej dominacji tej drugiej. „Jestem przekonana, że utrzymanie dwóch kultur jest możliwe, chociaż w końcu jedna z nich zacznie przeważać pod presją śro­dowiska i wrażliwości dziecka... W ciągu ostatniego dziesięciolecia z bliska obserwuję współczesne życie polskiej społeczności i do­chodzę do wniosku, iż z czystej kultury polskiej, z której jesteśmy tak dumni od pokoleń, pozostanie niewiele. Młodzi ludzie nie dbają o swój własny język, a większość z nich zapomni go prawie zupełnie, jeśli nie w tym pokoleniu, to na pewno w następnym. Większość kopiuje już banalne wzory australijskich rówieśników i uważa ich styl życia za mniej wymagający, a bardziej swo­bodny i łatwiejszy. Przekonana jestem, że o historii naszego krót­kiego pobytu tuta] opowiadać będą tylko nieliczne materialne pomniki, które zbudowaliśmy, oraz polskie nazwiska będące nader mocno zdeformowanym echem przeszłości". Autorka wyraża też przekonanie, iż nie wszystkie dzieci pol­skiego pochodzenia w tym kraju wpadną w ramy anglo-konformistycznych szablonów. Pamiętnik jej, jako całość, wykazuje wyż­szy niż u innych uczestników poziom rozwoju polskich systemów kulturowych. Pomimo przyswojenia pewnego zakresu systemów anglo-australijskich, niezbędnych dla jej efektywnej działalności w roli nauczycielki, autorka w sposób oczywisty preferuje akty­wizację polskich wartości kulturowych w wielu dziedzinach życia. Nasuwający się pogląd o prawidłowym rozwoju systemów osobowościowych cytowanej autorki negują jednakże odczucia wyra­żające, iż nie jest ona zadomowiona ani w polskiej, ani anglo-australijskiej społeczności: „Często zastanawiam się nad pytaniem, gdzie obecnie należę. Nie przystosowałam się zbytnio do kręgów australijskich, choć z pewnością nie myślę też w taki sam sposób jak większość moich rodaków. Nie mam pewności, czy chciałabym, by moje dzieci od­czuwały to samo, ale byłoby mi żal, gdyby pozbawione zostały chociażby cząstki tak przecież bogatej polskiej kultury... Zawsze miałam silne poczucie polskiego patriotyzmu, choć mój kraj zna­łam tylko z opowiadań ojca lub matki i z przedwojennej lite­ratury pełnej ogromnego bohaterstwa, odwagi, uporu i wiary. Wszystkie te jakości przemawiając do mojego idealizmu uwidocz­niły się w takim rozmiarze, że mój kraj stał się rodzajem utopii ze złotymi polami żyta, pomiędzy którymi chowają się maki i cha­bry, a majestatyczne jodły i sosny szumią i szemrzą ponad kipią­cymi strumieniami i rwącymi rzekami. Było to tak wszystko niezwykłe, że po spędzeniu w Polsce trzech miesięcy dwa lata temu doznałam straszliwego rozczarowania. Mój kraj nie dorósł do moich oczekiwań. Nie znalazłam wspa­niałych postaci, o których czytałam i które szanowałam. Wyniosłe góry, ciemne lasy i falujące pola złotego żyta były wszystkim, co pozostało z chlubnej przeszłości".
  • Identyfikacja o przewadze australijskiej

    Dwoje spośród pamiętnikarzy dało dowody, że przynajmniej w jakimś okresie swojego życia ich osobowościowe systemy ideolo­giczne były wyprowadzane głównie z zasobu wartości anglo--australijskich. Chłopiec przyznaje, iż kilka lat temu skłonny był­by określać się jako Australijczyk. Kłopoty z nauką angielskiego w szkole, jak pisze: „dopingowały mnie do częstszego używania angielskiego i myślenia o sobie jak o Australijczyku, ponieważ wówczas również większość moich przyjaciół była Australijczykami. Od tego czasu szala przechyliła się jednak w drugą stronę. Zetknąłem się z pewnymi Polakami... i teraz nie spotykam już zbyt wielu Australij­czyków. Czuję się bliższy Polakom, ponieważ obcuję z nimi. Wśród nich czuję się bardziej swobodnie i łatwiej jest mi z nimi żyć", Tak więc w czasie pisania pamiętnika należałoby tego autora sklasyfikować już jako Polaka pod względem samoidentyfikacji i jako niezdecydowanego kulturowo w aktywizowaniu swych war­tości. Jedyna, silna identyfikacja z Anglo-Australijczykami ujawnia się u respondentki, którą w kategorii aktywizacji kulturowej sklasyfikowano jako typ angloasymilacyjny. Utrzymuje ona: „czuję się bardziej Australijką niż Polką", dodaje jednak zastrzeżenie: „czasami czuję, że w pewien sposób jestem również Polką". Znaczące jest, że wielu autorów aktywizujących przeważnie anglo-australijskie wartości kulturowe, a więc klasyfikowanych jako angloasymilaci, w ogóle nie wyraża żadnych opinii na temat samoidentyfikacji.
  • Identyfikacja podstawowych wartości

    Za jeden z najbardziej fundamentalnych składników systemu ideologicznego grupy uznać należy wartości podstawowe. Stano­wią one rdzeń systemu ideologicznego i służą do identyfikacji wartości będących symbolami grup i ich członków. Niektóre z wartości podstawowych, takie jak język czy normy społeczne, nie wchodzą zwykle w zakres aktualnego, ideologicznego systemu danej grupy. Jednakże, uzyskawszy raz już status wartości podsta­wowych, nabywają znaczenia ideologicznego dla wszystkich jej członków. Odrzucenie wartości podstawowych niesie z sobą groźbę wykluczenia z grupy, a jednostka obarczona tego typu dewiacją sa­ma wchodzi wkrótce w stan uniemożliwiający kontynuację uczest­nictwa. Wartości podstawowe wymagają — w przyjętym tu sy­stemie teoretycznym — szczególnej uwagi ze względu na podtrzy­mywanie niezbędnej więzi pomiędzy kulturowym i społecznym systemem grupy; przy jej braku obu systemom groziłby ostatecz­ny rozkład. Właśnie dzięki wartościom podstawowym, takim jak etniczność, wyznanie, dziedzina nauki lub inna wspólna cecha kulturowa, możemy wyróżnić poszczególne grupy społeczne.
  • Ideologiczny system grupy

    Takie przedstawienie grupy jako ciała zbiorowego, wyposażo­nego w zbiorową świadomość, przez którą rozumiemy akceptowany, ideologiczny system grupy, nie jest możliwe bez uwzględnie­nia współczynnika humanistycznego. Ideologiczny system grupy musi zawsze odnosić się do sposobu, w jaki jest doświadczany, podzielany i wyrażany przez członków grupy. Tylko w tym zna­czeniu socjologowie mówić mogą o zbiorowej świadomości bądź zbiorowej identyfikacji pewnych grup etnicznych w Kanadzie czy Australii. Zjawisko to można też odnieść, na innym już poziomie, do badaczy religii twierdzących, że wiara w cudowne wstawien­nictwo jakiegoś świętego wpływa na życie danej grupy wiernych. W podobny sposób grupa naukowców może być uznawana za członków jakiejś szczególnej społeczności, której granice zakreśla przekonanie, że aktualnie wyznawany paradygmat naukowy jest słuszny. Za każdym razem mamy tu do czynienia z systemem ideologicznym pewnej grupy ludzi, zarówno uczestniczących w określonych zdarzeniach (system grupowy), jak i doświadczających je we własny sposób (odpowiednik systemu osobowościowego). Przedstawiciele nauk społecznych badający te zjawiska odtwarzać mogą zatem doświadczenia członków grup etnicznych, wyznanio­wych czy naukowych, poddawać je standaryzacji teoretycznej, a następnie systematycznemu badaniu.